To się przyda. Teraz możesz rozmawiać z twoimi kumplami kiedy ty chodzisz w swoim domu.
Projekt wykonywany w wolnym czasie, dla relaksu. Nie spodziewajcie się super-częstych aktualizacji!
Thursday, March 27, 2014
John: Weź PDA.
Bierzesz PDA, zmieniając swój modus na STACK, by można było się do niego dostać.
Interface jest dziwnie sterylny. Zero prześmiesznych tapet klaunów lub innych rzeczy tego typu. (Ups, to znaczy tapet arlekinów.)
Aplikacja SERIOUS BUISNESS jest otwarta. Widocznie twój TATA utrzymuje kontakt z wieloma osobami... może koledzy występujący w pokazach ulicznych?
Sztuka w końcu chyba jest poważnym biznesem.
Interface jest dziwnie sterylny. Zero prześmiesznych tapet klaunów lub innych rzeczy tego typu. (Ups, to znaczy tapet arlekinów.)
Aplikacja SERIOUS BUISNESS jest otwarta. Widocznie twój TATA utrzymuje kontakt z wieloma osobami... może koledzy występujący w pokazach ulicznych?
Sztuka w końcu chyba jest poważnym biznesem.
TT: Umieść Alchemiter.
EB: czemu podłoga się trzęsie?
EB: czy umieszczasz więcej rzeczy w moim domu?
TT: Tak. Dwie wielkie maszyny.
EB: świetnie!
EB: ciekawe o co z nimi chodzi?
TT: Jeżeli miałabym zgadywać, chodzi o system dotyczący alchemii kart perforowanych.
EB: hmm.
EB: ciekawe do czego?
EB: to znaczy co my mamy robić w tej grze?
TT: Tego jeszcze nie wiemy.
TT: Może pójdziesz sprawdzić?
> John: Weź PDA.
EB: czy umieszczasz więcej rzeczy w moim domu?
TT: Tak. Dwie wielkie maszyny.
EB: świetnie!
EB: ciekawe o co z nimi chodzi?
TT: Jeżeli miałabym zgadywać, chodzi o system dotyczący alchemii kart perforowanych.
EB: hmm.
EB: ciekawe do czego?
EB: to znaczy co my mamy robić w tej grze?
TT: Tego jeszcze nie wiemy.
TT: Może pójdziesz sprawdzić?
> John: Weź PDA.
Wednesday, March 26, 2014
==>
TT: Skoro twój pokój jest większy, czy mógłbyś się przesunąć do tamtego kąta?
TT: Dzięki temu twoje rzeczy będą w polu dostępnym dla mnie.
TT: Które... z jakiegoś powodu wyrzuciłeś przez okno?
EB: dobry pomysł!
TT: Tak przy okazji, co robiłeś przez to popołudnie?
EB: ugh, męczyłem się przy tym głupim sylladeksie.
EB: ale chyba mam go pod kontrolą.
EB: z jakiego modusu korzystasz?
TT: Osobiście preferuję drzewka.
EB: o nie, brzmią bardzo dziwnie.
TT: Nie są zbyt praktyczne.
TT: Ale według mnie są eleganckie.
> John: Stań w kącie.
TT: Dzięki temu twoje rzeczy będą w polu dostępnym dla mnie.
TT: Które... z jakiegoś powodu wyrzuciłeś przez okno?
EB: dobry pomysł!
TT: Tak przy okazji, co robiłeś przez to popołudnie?
EB: ugh, męczyłem się przy tym głupim sylladeksie.
EB: ale chyba mam go pod kontrolą.
EB: z jakiego modusu korzystasz?
TT: Osobiście preferuję drzewka.
EB: o nie, brzmią bardzo dziwnie.
TT: Nie są zbyt praktyczne.
TT: Ale według mnie są eleganckie.
> John: Stań w kącie.
TT: Otwórz Zasób Grist.
TT: Wygląda na to, że powiększenie twojego pokoju kosztowało trochę "Build Grist".
TT: Lecz umieszczenie "Tothem Lathe" nic nas nie kosztowało.
TT: Widocznie niektóre przedmioty są za darmo, najprawdopodobniej by pomóc w rozpoczęciu gry.
EB: wow, ok.
EB: co one robią?
TT: Sam musisz sprawdzić.
TT: Jedyne co ja mogę robić to brać przedmioty i je przenosić, tak przynajmniej wygląda.
EB: jak ja mogę przenosić przedmioty? też tak chciałbym!
TT: Nie sądze że tak możesz robić, jako że korzystasz z aplikacji klienckiej. Musisz zainstalować serwer.
TT: Powinieneś go dostać osobno. W tym momencie mam obie zainstalowane na komputerze.
EB: co??
TT: Czy dostałeś drugą kopertę z pocztą?
EB: nie!
TT: Jeśli zainstalujesz serwer i ustanowisz połączenie, jestem pewna że też będziesz mógł manipulować moimi rzeczami.
TT: Jesteś pewien, że na pewno jej nie dostałeś?
EB: kurczę.
EB: chyba wiem gdzie się znajduje.
> ==>
TT: Lecz umieszczenie "Tothem Lathe" nic nas nie kosztowało.
TT: Widocznie niektóre przedmioty są za darmo, najprawdopodobniej by pomóc w rozpoczęciu gry.
EB: wow, ok.
EB: co one robią?
TT: Sam musisz sprawdzić.
TT: Jedyne co ja mogę robić to brać przedmioty i je przenosić, tak przynajmniej wygląda.
EB: jak ja mogę przenosić przedmioty? też tak chciałbym!
TT: Nie sądze że tak możesz robić, jako że korzystasz z aplikacji klienckiej. Musisz zainstalować serwer.
TT: Powinieneś go dostać osobno. W tym momencie mam obie zainstalowane na komputerze.
EB: co??
TT: Czy dostałeś drugą kopertę z pocztą?
EB: nie!
TT: Jeśli zainstalujesz serwer i ustanowisz połączenie, jestem pewna że też będziesz mógł manipulować moimi rzeczami.
TT: Jesteś pewien, że na pewno jej nie dostałeś?
EB: kurczę.
EB: chyba wiem gdzie się znajduje.
> ==>
Subscribe to:
Posts (Atom)
